6 October 2013

swetry, sweterki ♥

Hej wszystkim!
Szczerze mówiąc już nie mogłam doczekać się kiedy będę mogła napisać coś na blogu! Ostatnimi czasy (czytaj zeszły tydzień) nie miałam kompletnie czasu. Niestety, to był tylko początek. W tym tygodniu będzie sto razy gorzej i nie, nie przesadzam. W każdy dzień będę miała kartkówkę. A jak nie kartkówkę to klasówkę. A jak nie klasówkę to diagnozę. A jak nie diagnozę to sprawdzian dyrektorski. Do tego dochodzą niezapowiedziane kartkówki i pytanie praktycznie z każdego przedmiotu, a jeśli w dzień mam ich po 7... To oznacza całe popołudnie nauki. Dodatkowo występuję w przedstawieniu na dzień nauczyciela i codziennie będą próby, zazwyczaj trwające do 16. Definitywnie mam dość. Ale nauczyciele i tak powiedzą, że w domu tylko się obijamy. Och, zapomniałam dodać, że ciągle muszę chodzić do kościoła, bo za rok mam bierzmowanie. A wolnego czasu ile? Zero.
Ironią losu jest to, że od dzisiaj poprawia się pogoda i w tym tak zabieganym tygodniu będzie śliczne słoneczko na dworze. Czasem mam ochotę olać te lekcje i wyjść chociaż na trochę. Ale nie chcę robić sobie zaległości na później, bo wiem, że będę tego żałować. Ma-sa-kra. Po miesiącu mam serdecznie dość tej szkoły. Nie mogę się doczekać grudnia!

~~

No, ale w każdym razie, nie weszłam tu by tylko marudzić, ale nie byłabym sobą, gdybym tego powyżej nie napisała. W dzisiejszym poście chciałam Wam pokazać moje sweterki. Uwielbiam je w każdej postaci: grubsze, cieniutkie, rozpinane, kolorowe, szare, z napisami. Są wprost idealne na jesień, no i pasują do wszystkiego. :D



Kupiony rok temu w House.



Ten jest z kolei bardzo cieplutki, a mam go z Mango.



Reserved



Również ciepły, chociaż te dziurki mnie denerwują, bo powietrze przez nie przechodzi i zimno się robi. XD Mam go z Reportera.



Niby to bluza, ale pasowała mi do tego posta, więc postanowiłam dodać jej zdjęcie, zwłaszcza, że ma piękny kwiatowy motyw. Również mam ją z Mango.



Ten dostałam kiedyś od mamy, więc nie pamiętam z jakiego sklepu jest.


No i ostatni. W sumie najnowszy, bo mam go od wczoraj i już jest jednym z moich ulubionych! Nie mam jego zdjęcia na wieszaku, więc nie widać go całego. Na dole ma rozcięcie i z tyłu jest troszkę dłuższy. I też ma śliczny kwiatowy motyw, uwielbiam takie! ♥



To by było tyle w dzisiejszej notce, kiedy następna tego nie wiem, postaram się dodać coś jak najszybciej będę mogła.
Czekam na komentarze, piszcie co tam u Was w szkole :> Macie też taką fazę na sweterki jak ja? :D
Aaa, post dedykuję Laurze! :)))

EDIT
wybaczcie mi niewyprasowane ubrania na zdjęciach, następnym razem już doprowadzę je do porządku przed zdjęciami XD

22 September 2013

Happy Birthday Tom!

Dzisiaj Tom Felton obchodzi swoje urodziny, nie wiem nawet co mam pisać, bo od jakiegoś czasu spamuję jego profil na twitterze, ale jego i tak nie ma, więc wątpię, że zauważy to dziś. No, ale co poradzić. Wszystkiego najlepszego, Tom!


Oprócz tego, dzisiaj na prawdę zrobiliście mi niesamowitą niespodziankę, bo jest już 100 obserwatorów! Dziękuję Wam bardzo, to strasznie miłe. Jak to zobaczyłam miałam banana na twarzy i biegałam po domu krzycząc "sto" :D Mam nadzieję, że będzie Was jeszcze więcej :3 No i z tej okazji, tak jak obiecałam, zorganizuję konkurs, ale nie mogę się zdecydować jaki! Więc ogłoszę go jutro, a nie dzisiaj :D Czekajcie i szykujcie się ;3


21 September 2013

długo mnie tu nie było

Hej, hej!
Jak da się zauważyć, przez dość długi okres czasu nie dodawałam nic na bloga. A spowodowane to było początkiem szkoły, bo mamy już dość dużo nauki, a chcę się do niej przyłożyć od początku, aby na koniec nie mieć problemu związanego z poprawianiem ocen, jak jest zawsze. Czy mi się uda? Zobaczymy. Natomiast, kiedy nie uczyłam się, korzystałam z ostatnich ciepłych dni tego lata, które za 2 dni mija. Mam nadzieję, że ta jesień będzie słoneczna, a nie deszczowa. Dzisiaj był jeden z ładniejszych dni dlatego korzystając z okazji wyszłam ze znajomymi na miasto i przy okazji porobiłam trochę zdjęć na bloga. :D Mam ich bardzo dużo, ale nie chcę Was nimi aż tak zawalać, więc dodam tylko kilka, te najbardziej mi się podobają. ^^

















Aparat ze zdjęć jest zabytkiem, który Zuza przyniosła dzisiaj do mnie. Jest prześliczny! Idealny rekwizyt do zdjęć, co zresztą widać powyżej :D Szkoda tylko, że nie mamy do niego kliszy, bo nie jest zepsuty, jestem strasznie ciekawa, jakie zdjęcia dałoby się nim robić.
Czekam na komentarze oraz na 3 obserwatorów, bez których nie będzie konkursu :D
A no i zapomniałam, post dedykuję Natalce, która tak długo na niego czekała! ♥

30 August 2013

Ostatni dzień wakacji...

...właśnie dobiega końca. Za dokładnie 11 minut skończą się te 2 miesiące błogiego odpoczynku od szkoły i wszystkiego co z nią związane. Jeszcze tylko weekend, ale nawet nie chcę myśleć jak szybko zleci. Ogólnie wakacje minęły mi bardzo fajnie! Pierwszy miesiąc spędzałam na osiedlu, dobrze się bawiąc ze znajomymi, potem byłam dwa tygodnie z rodzicami nad morzem i wypoczęłam w hotelu za wszystkie czasy! No, a gdy wróciłam zostały mi kolejne dwa tygodnie, które szybko <zdecydowanie za szybko> minęły. Nie dawno skończyłam oglądać Harry'ego, ostatnia część na tvn. Też idealne zakończenie. Płakałam. Ryczałam. Zawsze to robię jak umiera Zgredek. I chociaż chcę się opanować to nie potrafię, bo zawsze mam nadzieję, że Skrzat przeżyje. No, teraz nadal jestem pogrążona w myślach o nim, więc zabieram się za pisanie mojego opowiadania, mam większą wenę, kiedy jestem smutna.


W niedzielę z moimi przyjaciółkami idziemy i robimy coś na co czekałam już od bardzo dawna! Ale nie powiem Wam o co konkretnie mi chodzi. Będę robić zdjęcia, więc na pewno pojawi się post.

Nagrałam ostatnio filmik, ale nie mam jak go przerobić. Nie mam programu. Windows Movie Maker nie odczytuje filmów z mojego aparatu. Też tak może kiedyś mieliście? Proszę, podajcie w komentarzach programy których używacie Wy, będę baaardzo wdzięczna!

Jak Wy spędziliście wakacje? Chcecie już do szkoły? :)
Oglądał ktoś dzisiaj Harry'ego i płakał jak ja? ;-;

Sprostowanie~
tak naprawdę to dzisiaj (chodzi mi o sobotę XD) jest ostatni dzień wakacji, ale ja uznałam, że się skończyły, bo to tylko zwykły weekend ;)