Jeśli ktoś z obecnych czytelników czytał mojego starego bloga powinien pamiętać taki post. Podoba mi się, więc chcę, żeby trochę bardziej urozmaicony był na tym blogu. Jest to raczej notka humorystyczna, dlatego nie ma w zamiarze obrażenia nikogo! Miłego czytania :D No i piszcie w komentarzach co Was denerwuje.
~~
Idziesz sobie po supermarkecie, a tam nagle podchodzi do Ciebie jakaś
pani. Podekscytowana Twoim widokiem wykrzykuje: "Sara jak ty urosłaś!
Pamiętam jak byłaś o taka mała (wymachując rękami, zrzuca rzeczy z półek
i pokazuje Ci jaka byłaś mała jakbyś sama o tym nie wiedziała).
Pamiętasz mnie prawda?!" A Ty robisz tylko wielkie oczy i od razu na
myśl przychodzi Ci odpowiedź "Kim jesteś i czego ode mnie chcesz?!"
~~
Polsat: oglądasz sobie reklamy, a tu nagle film.
~~
Jeśli już jesteśmy przy telewizji, każdy miał lub ma jakiś ulubiony
serial, film, anime. Jest tak super, że szybko oglądasz wszystkie
odcinki i po chwili zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. I nagle nie wiesz jak dalej żyć.
~~
Czy też denerwują Cię te stare babcie? Pod blokiem lub w oknie mogą
ślęczeć pół dnia, a w autobusie pięciu minut nie ustoją. Na dodatek
jeśli uprzesz się i nie ustąpisz to plotki o tym jaki jesteś zły będą
krążyć po całym osiedlu.
~~
Apropo autobusów. Pamiętasz jak byłeś tak bardzo zmęczony po tych 8
godzinach w szkole? Tak, mówię dokładnie o tym. Wsiadłeś do
autobusu/metra no ale przecież nie usiądziesz
~~
Stoisz w wielkiej kolejce w supermarkecie z jedną małą rzeczą, a przed
Tobą ludzie z pełnymi koszykami. Stoisz, czekasz, stoisz, czekasz.
Nadchodzi Twoja kolej, a kasjerka mówi, że musi wyjść i odsyła Cię do
kasy, w której jest jeszcze większa kolejka niż w tej w której stałeś.
~~
No właśnie, po co im w tych wielkich sklepach po 30 kas, skoro czynne są tylko 2 ?
~~
Pytasz się kolegi w szkole czy da Ci spisać pracę domową, a on na to
odpowiada że nie ma. Chwilę później on za to samo zadanie,
którego 'nie ma' dostaje 5.
~~
Najgorszy ból: gdy nadepniesz na klocek lego.
~~
I ten moment, kiedy dasz spisać koledze zadanie na kartkówce i dostanie on lepszą ocenę od Ciebie.
~~
Przyjechała do Ciebie jakaśtam rodzina. Ty siedzisz sobie spokojnie, a
oni wparują Ci do pokoju i nagle powstają typowe rozmowe tj. "A masz
chłopaka?", "A czemu nie masz?", "A ile ważysz?", "Co tak mało?", "Za
dużo słodyczy", "A masz tego chłopaka?", "Jakie masz oceny?", "MASZ
CHŁOPAKA?!" ._.
~~
NAUCZYCIELE
~~
*przed klasówką*
ktoś: O KURDE SARA, DZISIAJ KLASÓWKA, NIC NIE UMIEM, WCALE SIĘ NIE
UCZYŁAM, DOSTANĘ 1, MAMA MNIE PRZESTANIE KOCHAĆ, NIE BĘDĘ MIAŁA TEGO
KANGURA, NO WEEŹ.
*po klasówce*
ja: dostałam 3, mogło być lepiej, a przecież się uczyłam.
ktoś: NO! DOSTAŁAM 7!
~~
Kolejne coś, co bardzo mnie irytuje to posty jedenastolatków na facebooku: "Super melo był dzisiaj!!!!1!!1! Nic nie pamiętam, ale to NIC !!!!1! Tżeba to powtórzyć moje drogie ;******"
~~
Albo rozmowa z rodzicami, którą chyba każdy już zna:
Mama: Nie!
Ja: Ale wszyscy mogą!
Mama: Ty nie jesteś wszyscy.
*dzień później*
Mama: Co masz z klasówki?
Ja: 3
Mama: Czemu tylko 3? Wszyscy mają 5!
~~
W sumie to na tyle, Wy pewnie znacie ich jeszcze więcej, więc piszcie, bo lubię czytać takie rzeczy! :D Tymczasem ja lecę, dobranoc wszystkim!









